Miesnataczka

Blog z tekstami o muzyce

Brutalny erotyzm za 30 złotych. Feministyczny punk?

“Bądź podniecony, bądź podniecony, bądź podniecony, niech zobaczą Cię miliony”. Tak brzmi intro do pierwszej płyty dziewczyn nazywających siebie “Mass Kotki”. I wcale nie jest to melodyjny słodziutki popik.

Chociaż swoją stronę Myspace mają w tonacji różowo-truskawkowej, raczej świadczyć ma to o dystansie dziewczyn do swojego projektu oraz o modzie na łączenie punkowych ćwieków i skóry z różowym futerkiem. Mass Kotki grają muzykę dziwną. Z jednej strony całkowicie można by je podpiąć pod muzykę alternatywną, z drugiej zaś pod żeńską odpowiedź na Cool Kids Of Death, a czasami pod brudną starą elektronikę (Wszechobecny dźwięk klawiszy analogowych). Ale czy to prawda, że dziewczyny narzucają nam swój feminizm, czy tylko w alternatywny sposób pokazują, jak wygląda świat z ich perspektywy?

Intro naśmiewa się z widocznego podniecenia mężczyzn. Czy to jednak nasza wina, że u kobiet jest to mniej widoczne? Przecież my się z tym nie afiszujemy specjalnie… Ba! nawet na plaży jest nam z tego powodu bardzo niezręcznie. Dla mnie szydera pełną gębą.

“Brutalny erotyzm”

Brutalny erotyzm
Za 30 złotych
Brutalny erotyzm
Wąsy i krosty

Kasia ma przyjaciół
Bożena czytelników
Bożena gra w futrze
Kasia gra w białym staniku

Pan za kamerą
Wydaje polecenia
Zejdź z jednej,
przejdź na drugą,
graj twarzą
Genitalia bez makijażu

Chociaż same autorki zręcznie migają się od stanowczego ogłoszenia wszem i wobec, że robią to specjalnie, by zwrócić na siebie uwagę zarówno facetów, jak i niewiast, to jednak nie mamy wątpliwości. “Brutalny Erotyzm” to nic innego jak piosenka o filmach porno. Pytanie tylko czy żadna kobieta na świecie nie ogląda tego typu produkcji? Czy kobiety grające w tych filmach są zmuszane na siłę, by tam występować? Przesadnie i dosadnie.

“Rocco”

Rocco mio choco I come to your town
Yes you will be mine

I see you in Warsaw
I see you in Prague
I see you in Moscow
What the fuck?

I make you scream with pleasure
I make you cry with pleasure
Rocco mio choco I come to your town
Yes, you will be mine

With my screwdriver
Baseball stick
A hachet

I make you scream with pleasure
I make you cry with pleasure

On a video
On a television

Następna piosenka o miłości nie koniecznie platonicznej. Rocco, bohater wielu filmów porno o skłonnościach do seksu analnego jest tutaj odbiorcą niczym pożądany idol. Wyraźnie widać  wyśmiewanie się z mężczyzny, który miał pracę taką, a nie inną. Nie bronię tutaj nikogo, ale pretensje “what the fuck?” o tym, że na filmach Rocco zwiedza kawałek świata, świadczy raczej o popularności tego typu filmów. Nie zapominajmy, że także jest to biznes. A z biznesu się przecież nie rezygnuje.

“Platonic Love”

Your platonic love
Gives me no thrill
Your platonic love
Makes I wanna scream
Your platonic love
You are no real
Your platonic love
Kills me, kills me

Tutaj jest chyba wszystko jasne. Aż nie wiem co powiedzieć…

Ogólnie w całym albumie jest 15 utworów. Są jeszcze np. o naszym pijaństwie czy podrywaniu kobiet na samochody. Oryginalna płyta, prawda? Mało tego. Ta płyta jest naprawdę dobra!
Są tu fajne żeńskie wokale, które w połączeniu elektro-punku wypadają naprawdę świetnie. Może archaicznie, może niesmacznie, ale na pewno oryginalnie. Dla kobiet na luzie pozycja obowiązkowa, dla facetów z dystansem dla siebie będzie wesołą niespodzianką. Bo wszystko tu jest w wesołej kobiecej oprawie.

“Dawid Sowiński”

Październik 3, 2008 Posted by | alternatywa, elekronika, punk | , , | Dodaj komentarz

   

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.